06 sierpnia '26

Konie klasy Z dominują w belgijskich mistrzostwach dla koni 7-letnich

Księga stadna
Emely Vd Kukkelberg Z - Pieter Clemens - ©Sportfot

© Sportfot

W zeszłym tygodniu w gospodarstwie Azelhof w Lier, należącym do rodziny Hazebroek, miały miejsce nie tylko międzynarodowe zawody, ale także po raz kolejny odbyły się tam Mistrzostwa Belgii dla 7-letnich koni. Był to kolejny wielki sukces dla barw Zangersheide, ponieważ po emocjonującym finale zarówno złoto, jak i srebro trafiły w ręce zawodników w niebiesko-żółtych barwach.

Również ta edycja Mistrzostw Belgii mogła ponownie liczyć na wyjątkowo silną stawkę zawodników. Podczas pierwszych rund kwalifikacyjnych w czwartek i piątek na starcie pojawiło się aż dwieście czternaście par, po czym najlepszych 64 zakwalifikowało się do wielkiego finału w niedzielne popołudnie. Uczestnicy mieli do pokonania techniczny i selektywny tor przygotowany przez projektanta torów Eddy’ego Geysemansa i jego zespół. Ostatecznie trzynastu zawodnikom udało się bezbłędnie ukończyć ten podstawowy przejazd, zapewniając sobie tym samym miejsce w decydującej dogrywce.

Po sensacyjnej dogrywce to Pieter Clemens został nowym mistrzem Belgii na klaczy Emely vd Kukkelberg Z, córce El Barone 111 i Carano, pochodzącej z hodowli Marca Schoelsa. Clemens i Emely vd Kukkelberg Z, którzy już w ostatnich tygodniach wielokrotnie wykazywali się dobrą formą, również w dogrywce zdołali zachować zimną krew. Dzięki bezbłędnemu przejazdowi z czasem 36,81 sekundy zapewnili sobie tytuł mistrza kraju, a ponadto mieli prawie dwie pełne sekundy przewagi nad najbliższymi rywalami.

Srebrny medal również przybrał niebiesko-żółty odcień dzięki Sachowi Beghuinowi i klaczy La Fee Sauveniere Z, córce Luigi d’Eclipse i Presidenta, pochodzącej z hodowli Fabienne Daigneux-Lange. Matką La Fee Sauveniere Z jest klacz Baby Fee des Hazalles, która sama skakała na wysokości do 1,50 m. Beghuin i La Fee Sauveniere Z zdołali również bezbłędnie ukończyć dogrywkę, osiągając czas 38,59 sekundy.

Ponadto na szczyt klasyfikacji wspiął się również kolumbijski jeździec Dayro Arroyave na wałachu Dom Papa Des Séquoïas Z, synie Di Cantero van ter Hulst i Saccor z hodowli Elevage Des Séquoïas. Dom Papa Des Séquoïas Z wywodzi się z niezwykle utytułowanej linii matczynej i jest przyrodnim bratem koni startujących w Grand Prix: Fee Des Sequoïas Z (Figaro du Ri d'Asse), Extra des Sequoïas (Thunder van de Zuuthoeve) oraz Tequila des Sequoias Z (Tangelo van de Zuuthoeve). Arroyave poprowadziła Dom Papa Des Séquoïas Z w dogrywce bezbłędnie do mety w czasie 40,30 sekundy, dzięki czemu ostatecznie uplasowały się tuż za podium, na4. miejscu.

To tłumaczenie wygenerowano automatycznie w narzędziu DeepL.

Udostępnij