28 kwietnia '26
Nowe zwycięstwo Landon de Nyze
/
Księga stadna
©Wellington International
Podczas gdy Europa cieszyła się pięciogwiazdkową akcją w Fontainebleau we Francji w miniony weekend, w ciągu ostatnich kilku dni odbyła się również kolejna runda zawodów na najwyższym poziomie na ziemi amerykańskiej. Tym razem miejscem rozgrywek był Kentucky Horse Park w Lexington, gdzie odbył się ósmy etap Major League Show Jumping. Okazało się, że był to kolejny owocny weekend dla Marka Blumana i Landona de Nyze, którzy po dobrych występach w ostatnich miesiącach zapewnili sobie kolejne zwycięstwo.
Pięciogwiazdkowe zawody w Lexington rozpoczęły się w czwartek od Grand Prix Qualifier na dystansie 1,50 m, w którym od razu cieszyliśmy się ze zwycięstwa niebiesko-żółtych. Faktycznie, główna rola była zarezerwowana dla kolumbijskiego jeźdźca Marka Blumana i 13-letniego wałacha Landon de Nyze, syna Comilfo Plus Z i Quadrillo, który urodził się jako Crack de Nyze Z u hodowcy Danny'ego Nijsa. Bluman i Landon de Nyze zachowali czystość w rundzie podstawowej i tym samym znaleźli się wśród 14 kombinacji, które zakwalifikowały się do jump-offu. W nim ponownie udało im się utrzymać zero na tablicy wyników i z czasem 38,38 sekundy wyprzedzili konkurencję o ponad sekundę.
Ale 3. miejsce w tej otwierającej klasie zajął również koń Z dzięki aktualnemu mistrzowi olimpijskiemu Christianowi Kukukowi i 10-letniemu wałachowi Akarad Tivoli Z, synowi naszej nowej karty atutowej Akarad Hero Z i Landwind II B wyhodowanej w Holandii przez rodzinę Zwartjens. Kukuk i Akarad Tivoli Z również oddali czysty skok, ale do ukończenia rundy potrzebowali 43,02 sekundy. Podczas ostatniego dnia w sobotę potwierdzili ten występ, zajmując kolejne 7. miejsce w klasie 1,45 m.
Oprócz zwycięstwa Marka Blumana, jego siostrzeniec Daniel również znalazł się w centrum uwagi w Lexington. Podczas piątkowej klasy 1,50 m zapewnił sobie miejsce na podium na 12-letnim wałachu Hummer Z, synu Harleya VDL i Hemmingwaya urodzonym w Holandii dla P.H.A.E. Bocken. W klasie przeciwko zegarowi przekroczyli linię mety w 66,19 sekundy, co dało im ostatecznie2. miejsce w rankingu.
Wreszcie, w Grand Prix CSI5* w sobotni wieczór, amerykańska zawodniczka Charlotte Murray znalazła się w pierwszej dziesiątce klasyfikacji z 13-letnim ruiny Magnum Z (HH Messenger x Diarado - hodowca: Erik Verbist). Udało im się utrzymać wszystkie belki w miotłach, ale jedna kara czasowa niestety wykluczyła ich ze skoków i sprawiła, że Murray zadowoliła się 9. miejscem.