13 kwietnia '26

Otello De Guldenboom, potomek Tobago Z, zdobywa srebro w finale Pucharu Świata

Ogiery
/
Księga stadna
Otello De Guldenboom - Daniel Deusser - ©FEI - Shannon Brinkman

© FEI - Shannon Brinkman

Po intensywnym sezonie Pucharu Świata, w miniony weekend wszystkie oczy zwrócone były na Forth Worth w Teksasie, gdzie odbył się finał Longines FEI Jumping World Cup. Najlepszych trzydziestu pięciu jeźdźców i amazonek z różnych światowych lig zebrało się tam i stanęło do walki, mając tylko jeden cel: zdobyć upragniony tytuł Pucharu Świata. Finał w niedzielny wieczór miał fantastyczne zakończenie dla naszych niebiesko-żółtych barw Zangersheide, z podium dla potomka Tobago Z, Otello De Guldenbooma.

30 najlepszych kombinacji z pierwszych dwóch rund w czwartek i piątek zdołało zakwalifikować się do tego wielkiego finału, który miał wyjątkowo ekscytujący i nerwowy przebieg. Pierwsza runda przygotowana przez meksykańskiego projektanta torów Andersona Limę i jego zespół zawierała wiele aspektów technicznych, w tym wiele kolorowych przeszkód, uderzającą ścianę i wymagający podwójny skok ze zbiornikiem na wodę. Oznaczało to, że tylko czterem kombinacjom udało się pomyślnie ukończyć pierwszą rundę. Jednym z nich był Niemiec Daniel Deusser i jego 11-letni ogier Otello De Guldenboom, syn naszego kasztanowatego ogiera Tobago Z i Caretino, urodzony przez hodowcę Hugo Versnicka. Deusser i Otello De Guldenboom rozpoczęli finałowy dzień na 4. miejscu z wynikiem 7 punktów karnych, ale ich fantastyczna runda pozwoliła im wskoczyć na tymczasowe2. miejsce.

Najlepsza dwudziestka z pierwszej rundy przeszła następnie do drugiej i decydującej rundy, która również oferowała wiele wyzwań. Od "ściany" z drewnianych desek, po trudny podwójny skok w bok i zdradliwy okser jako wyjście z potrójnego skoku. Ponieważ Deuser i Tobago Z wspięli się na2. miejsce, mieli luksus ponownego pojawienia się na ringu jako przedostatni w decydującej rundzie. Duetowi po raz kolejny udało się zachować zimną krew i dzięki świetnej rundzie zapewnili sobie srebro w finale Pucharu Świata.

Daniel Deusser: "Moje oczekiwania wobec tego finału Pucharu Świata były wysokie. Dlatego tu byłem. (śmiech). Miałem bardzo dobry start pierwszego dnia, ale błąd w skoku drugiego dnia sprawił, że spadłem nieco w klasyfikacji. Podczas finału muszę powiedzieć, że Otello naprawdę dał z siebie wszystko. Naprawdę dał z siebie wszystko i muszę powiedzieć, że jestem z niego bardzo dumny".

Otello De Guldenboom - Daniel Deusser - ©Sportfot World Cup Final

Deusser musiał jednak pozostawić główną nagrodę w tym finale Pucharu Świata amerykańskiemu jeźdźcowi Kentowi Farringtonowi. W tym finale dosiadał on swojej siwej klaczy Greya, ale w pierwszej czwartkowej rundzie kwalifikacyjnej liczył na swoją 12-letnią klacz Toulayna (ex Toulayna van het Bloesemhof Z - Toulon x Parco). Farrington i Toulayna zdołały utrzymać za sobą całą konkurencję w tej klasie, dzięki czemu produkt hodowlany Jaspera Doucé również miał swój udział w tytule nr 2 Pucharu Świata.

Toulayna - Kent Farrington - ©Sportfot World Cup Final

W drugiej piątkowej rundzie kwalifikacyjnej norweska zawodniczka Oda Charlotte Lyngvaer zapewniła świetny wynik swojej 12-letniej klaczy Carabella vd Neyen Z (Carrera VDL x Lux Z), wyhodowanej przez Yvesa Claesa. Lyngvaer i Carabella vd Neyen Z zachowały czyste pole startowe w pierwszej rundzie, dzięki czemu były jedną z siedmiu kombinacji, które zakwalifikowały się do konkursu skoków. W nim ponownie udało im się zachować czystość i z czasem 35,95 sekundy zajęli 4. miejsce.

Wreszcie, belgijski jeździec Abdel Saïd również miał świetny weekend ze swoim 11-letnim wałachem Quaker Brimbelles Z (Quicksilver St Simeon x Hickstead - hodowca: Haras des Brimbelles). Podczas czwartkowych i piątkowych rund kwalifikacyjnych zajęli odpowiednio 7. i 9. miejsce, a w klasyfikacji końcowej uplasowali się na 8. pozycji.

Quaker Brimbelle Z - Abdel Saïd - ©Abdel Saïd

To tłumaczenie wygenerowano automatycznie w narzędziu DeepL.

Tagi

Tobago Z

Udostępnij